Im bliżej do faceta, tym bardziej nagle i niespodziewanie okazuje się, że tak właściwie to on sam nie wie czego szuka, kogo szuka i po co szuka. I chuj, że w anonsie wrzucił "związek". I chuj, że jak dla mnie jest to nieuczciwe.
Ale tak właściwie, to kogo to?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz